Podwójne szczęście - czyli skąd się biorą bliźniaki?

Bliźnięta zawsze wzbudzały w nas fascynację. Częstotliwość, z jaką przychodzą na świat jest różna w różnych regionach świata. Zależy m.in od wieku matki i od tego, czy dziecko zostało poczęte w sposób naturalny czy za pomocą technik wspomaganego rozrodu. Jeśli Ciebie także interesuje temat bliźniąt, przeczytaj ten artykuł.

skąd się biorą bliźniaki

Bliźnięta zawsze wzbudzały w nas fascynację. Dlatego w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat naukowcy prowadzili z ich udziałem liczne badania, które miały wytłumaczyć, skąd się biorą i jak funkcjonują ich organizmy. Co ciekawe, częstotliwość, z jaką bliźnięta przychodzą na świat jest różna w różnych regionach świata. Zależy także od wieku matki i od tego, czy dziecko zostało poczęte w sposób naturalny czy za pomocą technik wspomaganego rozrodu. Jeśli Ciebie także interesuje temat bliźniąt, koniecznie przeczytaj ten artykuł. 

Ciąża bliźniacza – zdarza się raz na 80 porodów! 

Czyli stanowi ok. 2% ogólnej liczby urodzeń. Ciąża bliźniacza jest ciążą mnogą, co oznacza, że w macicy rozwija się w tym samym czasie więcej niż jeden płód. Najczęściej mamy do czynienia z ciążą bliźniaczą, inaczej dwupłodową. Może się jednak zdarzyć, że w brzuchu mamy będzie rozwijać się więcej dzieci- troje, czworo, pięcioro, sześcioro itp. Bliźnięta możemy ponadto podzielić na jednojajowe (monozygotyczne) i dwujajowe (dizygotyczne). Na czym polega różnica między nimi?

Bliźnięta jednojajowe – jak powstają? 

Bliźnięta jednojajowe powstają w  wyniku podziału jednej komórki jajowej zapłodnionej przez jeden plemnik. W zależności od dnia, w którym doszło do podziału komórki bliźnięta jednojajowe możemy podzielić na: 

  • dwukosmówkowe, dwuowodniowe (podział w 1. - 3. dniu po zapłodnieniu) 
  • jednokosmówkowe, dwuowodniowe (podział w 4.-8. dniu po zapłodnieniu)
  • jednokosmówkowe, jednoowodniowe (podział od 8. - 13. dniu po zapłodnieniu) 
  • jednokosmówkowe, jednoowodniowe bliźnięta zrośnięte, inaczej syjamskie (podział od 13.-15. dniu po zapłodnieniu) 

Bliźnięta jednojajowe są zawsze tej samej płci, mają taki sam kolor oczu, włosów, skóry i niemal identyczną sylwetkę. Jeśli wychowują się w tym samym otoczeniu, mogą mieć podobne charaktery i upodobania, mogą także chorować na te same choroby. 

Bliźnięta jednojajowe to genetyczne kopie. Czy aby na pewno?

Z uwagi na uderzające podobieństwo bliźniąt jednojajowych przez bardzo długi czas sądzono, że są one swoimi genetycznymi kopiami, tzn., że ich materiał genetyczny jest identyczny. Dziś już wiemy, że nie jest to prawda. Kiedy zapłodniona komórka jajowa zaczyna się dzielić, dochodzi do co najmniej kilku punktowych mutacji, które z czasem mogą się kumulować, tworząc mozaikę. Choć w obrębie całego genomu tych mutacji nie jest za wiele, to jednak występują. To z kolei powoduje, że nawet bliźnięta jednojajowe mogą delikatnie różnić się od siebie pod względem genetycznym. Różnice między nimi mogą wynikać także z przebywania w dwóch oddzielnych workach owodniowych. Takie bliźnięta doświadczają pewnych różnic w okresie życia płodowego, a to wpływa na ich odmienną epigenetykę, czyli to, jak dane geny są wykorzystywane. 

Bliźnięta dwujajowe – niby podobne, a jednak inne… 

Bliźnięta dwujajowe są efektem połączenia się dwóch komórek jajowych z dwoma różnymi plemnikami. Dzieje się tak, gdy u kobiety dojdzie do tzw. poliowulacji, czyli uwolni się nie jedna, a dwie komórki jajowe w trakcie jednego cyklu. Bliźnięta dwujajowe będą rozwijały się w dwóch odrębnych workach owodniowych, a każde z nich będzie miało swoje łożysko. Pod względem genetycznym bliźnięta dwujajowe są do siebie podobne tak, jak rodzeństwo z dwóch różnych ciąż. Jednak z uwagi na wspólne środowisko płodowe mogą być do siebie bardziej podobne pod względem wyglądu niż zwykłe rodzeństwo. Bliźnięta dwujajowe mogą być jednak różnej płci, mieć inną barwę oczu, włosów, a także odmienny charakter i zainteresowania. 

Dlaczego po in vitro częściej rodzą się bliźniaki?

Kiedyś in vitro rzeczywiście zwiększało szansę na urodzenie bliźniąt. Wynikało to przede wszystkim z niedoskonałości metody. W przeszłości zapłodnienie pozaustrojowe dużo rzadziej niż obecnie kończyło się sukcesem. Dlatego lekarze umieszczali w macicy kobiety nawet po kilka zarodków, z nadzieją, że któremuś uda zagnieździć się w macicy. To zwiększało szanse na powodzenie całej procedury, jednak wiązało się także z ryzykiem ciąży mnogiej. Dziś nie ma już potrzeby transferowania większej liczby zarodków, ponieważ in vitro jest coraz doskonalsze. Mało tego! Jest to nawet niewskazane. 

Każda ciąża wiąże się z jakimś ryzykiem powikłań, jednak w przypadku ciąż wielopłodowych ryzyko to jest większe. Ponad połowa bliźniąt to wcześniaki. W ciąży bliźniaczej częściej występuje także nadciśnienie, a dzieci mają niższą masę urodzeniową. Ponadto większość takich ciąż kończy się cesarką. Dbając o bezpieczeństwo pacjentki oraz jej dziecka, kliniki rezygnują więc z transferowania więcej niż jednego zarodka (chyba, że istnieją ku temu wskazania). Nie oznacza to oczywiście, że dziecko poczęte metodą in vitro nie może mieć w przyszłości rodzeństwa. Wręcz przeciwnie! Jeśli embriologowi uda się uzyskać nie jednego, a np. pięć zarodków, do macicy trafi najpierw jeden, a cztery zostaną zamrożone i będą spokojnie czekały na swoją kolej. Procedurę tę nazywamy kriokonserwacją.  

 Planujesz poddać się procedurze in vitro, ale chcesz mieć więcej dzieci? Umów się na konsultację ze specjalistą i porozmawiaj o możliwości zamrożenia zarodków.

Zadzwoń: 32 506 57 77
Napisz: info@gyncentrum.pl