Komórka jajowa – zaskakujące fakty!

Komórka jajowa i plemniki

Jest większa od plemnika

Oocyt, czyli żeńska komórka jajowa, w porównaniu z innymi komórkami organizmu człowieka to prawdziwy gigant. Komórka jajowa ma około 0,12 mm średnicy, a więc jest czterokrotnie większa od komórki skóry i 20 razy większa od plemnika. W rzeczywistości oocyt jest wielkości ziarenka piasku i może być obserwowany gołym okiem.

Powstaje już w życiu płodowym

Żeński płód zaczyna wytwarzać własne komórki jajowe w ciągu 9 tygodni od momentu jego poczęcia. Płód mający 5 miesięcy posiada już ok. 7 mln pierwotnych komórek jajowych. Liczba jeszcze niedojrzałych komórek jajowych, zamkniętych w pęcherzykach jajnikowych, stabilizuje się w momencie narodzin dziewczynki. Wynosi wówczas dwa miliony podzielone równo pomiędzy oba jajniki. W takiej niedojrzałej formie pęcherzyki jajnikowe, pozostają aż do osiągnięcia okresu dojrzałości płciowej dziewczyny oraz pierwszej miesiączki.

Jest bardzo cenna

Komórka jajowa łącząc się z plemnikiem, daje początek nowemu życiu. Kobieta uwalnia podczas całego życia przeciętnie 400 – 500 komórek jajowych. Dla porównania mężczyzna w tym czasie produkuje do 525 miliardów plemników. Jak widać, natura gospodaruje bardzo oszczędnie tym cennym darem, którym od pokoleń są obdarzone wszystkie panie.

Wymaga sprzyjającego otoczenia

Gdy komórka jajowa kobiety w pełni dojrzeje, trafia do jajowodów, gdzie może oczekiwać tylko przez 24 godziny na zapłodnienie. Z milionów plemników do oocytu dociera ich około 3000 w ciągu pół godziny. Do komórki jajowej mają dostęp wyłącznie plemniki, po wcześniejszej kapacytacji, czyli osiągnięciu ich dojrzałości do zapłodnienia. Jeśli plemnik trafi do jajowodu za wcześnie lub za późno do spotkania gamet nie dojdzie. Podobnie w sytuacji, gdy w jajowodzie, w którym płynie plemnik nie będzie oocytu, poczęcie dziecka stanie się niemożliwe. W idealnej sytuacji, gdy doszło do połączenia, zapłodnione jajo z jajowodu wprowadzane jest ruchami rzęsek do macicy, gdzie zagnieżdża się po około 6 do 10 dniach później.

Decyduje o zapłodnieniu

Myśląc o akcie zapłodnienia, zwykło się uważać, że to plemnik jest aktywną stroną, która przejmuje inicjatywę. Komórka jajowa przedstawiana jest raczej jako struktura bierna. Badania wykazały jednak, że to nie do końca prawda. Okazuje się bowiem, że to właśnie komórka jajowa ostatecznie decyduje, czy do zapłodnienia dojdzie. Oocyt jest dość wybredny w tej sprawie i dokonuje selekcji zalotników. Mówiąc wprost, decyduje któremu plemnikowi pozwoli na zapłodnienie, a którego odeśle z kwitkiem. Który z nich ma największe szanse? Odpowiadamy: „zdrowy” z odpowiednią strukturą biologiczną, właściwą budową, optymalną fizjologią i stopniem ruchliwości. Badania naukowe wskazują, że oocyt może „wybrać” konkretny plemnik i pomóc mu w swoim zapłodnieniu. Gdy ten jeden wyselekcjonowany plemnik przedostanie się do wnętrza komórki jajowej i wstrzyknie zawartość swojego jądra komórkowego z główki, następuje bardzo gwałtowna „reakcja korowa” w zapładnianym oocycie. Zapobiega on m.in. polispermii, czyli wejściu do środka większej niż jeden liczby plemników.

Działa kusząco

Jak komórka jajowa wabi do siebie plemniki? Kluczową rolę biologicznego „feromonu” pełni tutaj progesteron. To żeński hormon płciowy, który powstaje w okalających jajo komórkach pęcherzykowych. Hormon ten pobudza różne funkcje plemników i usprawnia ich wędrówkę ku żeńskiej gamecie.

Jest opiekunką

Choć komórka jajowa żyje średnio jedną dobę, to plemnik może przeżyć w drogach rodnych kobiety (macicy i jajowodach) aż do 5-7 dni. Wtedy, nawet jeśli „pływak” zabłądzi lub trafi do celu przed tzw. okienkiem płodności, to macica jest w stanie zapewnić mu sprzyjające warunki do przetrwania. Taką swoistą ochronę stanowi dla plemnika śluz szyjki macicy. Niczym impregnat chroni go aż do czasu owulacji, gdy kobieta jest najbardziej płodna. Dzięki tej „pomocy” plemnik nawet 5 dni przed owulacją i 2 dni po niej ma szansę na zapłodnienie oocytu.

Tryb życia wpływa na jej jakość

Kobiecej płodności szkodzi niezdrowy tryb życia i złe nawyki tj. nadmierna konsumpcja kofeiny, alkoholu czy palenie papierosów. Dym papierosowy, także „bierne palenie”, niekorzystnie wpływa na układ hormonalny i uszkadza DNA komórkowe, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Co do kofeiny, zdania są podzielone. Niektórzy twierdzą, że nie ma ona żadnego wpływu na płodność. Inne badania wskazują, że kofeina może zaburzać kurczliwość mięśni, które pomagają przemieszczać się komórkom jajowym z jajników przez jajowody do macicy. Duńscy naukowcy twierdzą, że pijąc więcej niż 5 filiżanek kawy dziennie, zmniejszamy o połowę szanse na zapłodnienie podczas zabiegu in vitro.