Jak niepłodność wpływa na związek?

Problemy z zajściem w ciążę to moment, w którym relacja dwojga ludzi zostaje wystawiona na próbę. Jak ją przetrwać? Jak poradzić sobie z emocjami towarzyszącymi niepłodności? Jak to, co może teoretycznie zrujnować związek przekuć w coś, co go umocni?

jak niepłodność wpływa na związek

Decyzja zapadła: staramy się o dziecko! W takich chwilach większość par czuje podekscytowanie. Partnerzy zaczynają wyobrażać sobie siebie w roli rodziców. Snują marzenia o tym, jak będzie wyglądało ich dziecko i o tym jak ich życie zmieni się na lepsze. Problem pojawia się wtedy, gdy kolejne próby poczęcia nie przynoszą rezultatu. Pozytywne emocje ustępują frustracji i rozgoryczeniu. Jest to moment, w którym relacja dwojga ludzi zostaje wystawiona na próbę. Jak ją przetrwać? Jak poradzić sobie z emocjami towarzyszącymi niepłodności? Jak to, co może teoretycznie zrujnować związek przekuć w coś, co go umocni? 

Niepłodność? Nas ten problem nie dotyczy…. 

Wielu osobom wydaje się, że nie ma nic prostszego niż spłodzenie potomstwa. Jest seks, jest i dziecko. Innej opcji nie ma. I póki nas samych lub kogoś z naszego otoczenia nie dotknie bezpośrednio problem niepłodności, wydaje nam się, nie istnieje, czy może istnieje, ale na pewno nas nie dotyczy. Nic więc dziwnego, że dla większości par informacja o możliwych problemach z zajściem w ciążę jest ogromnym zaskoczeniem. Warto dodać, że z niepłodnością boryka już 15-20% par, a skala tego zjawiska wciąż rośnie. Do tego stopnia, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zakwalifikowała niepłodność jako chorobę społeczną. 

Te same emocje wyrażone w różny sposób

Fakt, że kobieta i mężczyzna reagują inaczej na przeszkody, jakie stawia im życie, nie oznacza, że nie czują tego samego. Niepłodność jest zwykle bolesnym doświadczeniem dla obojga – tak dla kobiety jak i dla mężczyzny – jednak każde z nich będzie próbowało radzić sobie z bólem w nieco inny sposób. Kobieta będzie się chciała wypłakać, a późnej podzielić z otoczeniem swoimi uczuciami. Mężczyzna może wpaść w wir zajęć, chcąc w jakikolwiek sposób choć na chwilę odwrócić uwagę od problemu. Cierpiąca kobieta może odczytać zachowanie swojego partnera negatywnie, jednak jego pozorne zdystansowanie wcale nie musi oznaczać, że cierpi mniej. W takich sytuacjach na pewno warto rozmawiać o swoich emocjach, akceptując jednocześnie różnice w sposobie ich wyrażania. 

Podobny artykuł: "Emocje" niepłodności 

Wzajemne obwinianie się – częsty problem niepłodnych par 

Choć i tak nie tak częsty, jak miało to miejsce kiedyś. W kwestiach związanych z płodnością społeczeństwo wydaje się coraz bardziej uświadomione. Coraz głośniej mówi się też o tym, że niepłodny może być zarówno mężczyzna jak i kobieta. Jeszcze kilkanaście lat temu to panie brały na siebie całą odpowiedzialność za problemy z zajściem w ciążę. Mężczyźni rzadko kiedy odwiedzali gabinety lekarskie, nie chcieli poddać się diagnostyce, nie dopuszczając do siebie myśli, że przyczyna może leżeć po ich stronie. Jeśli już udało się zaciągnąć mężczyznę do lekarza, to zawsze za namową partnerki, nigdy z własnej inicjatywy. Choć czasy się zmieniły, nadal zdarzają się pary, które zamiast wspólnymi siłami próbować rozwiązać problem niepłodności, który jak wiadomo zawsze dotyczy obojga, szukają jedynie winnego. Dziś już na szczęście takie sytuacje zdarzają się rzadko. 

Seks na akord 

Wiele par starających się o dziecko popełnia jeden podstawowy błąd, a mianowicie ogranicza współżycie tylko do dni płodnych, czyli raptem kilku dni w miesiącu. W efekcie seks, który powinien zbliżać do siebie partnerów jest jedynie środkiem do osiągnięcia celu – ciąży. W ten sposób często staje się mechaniczny, wymuszony, nie sprawia już przyjemności, zostaje odarty z emocji. Do tego jeśli nie kończy się ciążą, jest postrzegany przez partnerów jako nieudany, zupełnie tak, jakby służył wyłącznie prokreacji. W pogoni za marzeniami o dziecku partnerzy często zapominają, że najlepszy seks to seks spontaniczny, podejmowany z chęci bycia ze sobą, a nie z przymusu. 

Staramy się o dziecko i tylko to się liczy! 

Na życie każdego z nas składa się bardzo wiele różnych aspektów: praca, rodzina, znajomi, hobby, związek. Pary, które od dłuższego czasu bezskutecznie starają się o dziecko zdają się o tym zapominać. Są tak mocno sfokusowane na swoim celu, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Tracą na tym nie tylko ich rodziny, przyjaciele, ale także związek, którego realne potrzeby zostają zepchnięte na drugi plan. Podczas starań o dziecko warto więc pamiętać także o innych sferach życia- chodzić z partnerem na randki, spotykać się ze znajomymi, rozwijać pasję. Dobrze, aby partnerzy spróbowali przypomnieć sobie, co tak naprawdę ich połączyło i spróbowali na nowo dostrzec atrakcyjność partnera, a nie tylko postrzegali go jako matkę / ojca ich przyszłego dziecka. To pozwala zachować psychiczną równowagę, która ma tak pozytywny wpływ na płodność.

Czytaj też: Poronienie - dramat, któremu można zapobiec  

Reasumując, problemy z zajściem w ciążę, są momentem, w którym relacja dwojga ludzi zostaje wystawiona na próbę. Choć niepłodność jest tak samo trudnym doświadczeniem dla kobiety, jak i dla mężczyzny, każde z partnerów może przeżywać je inaczej. W takich sytuacjach na pewno warto rozmawiać i spróbować zrozumieć emocje drugiej strony. Warto też wspólnymi siłami próbować rozwiązać problem, bez wzajemnego oskarżania się o zaistniałą sytuację. 
 

 Staracie się o dziecko, lecz mimo regularnego współżycia nadal udało się zajśc w ciążę? To czas na konsultację ze specjalistą leczenia niepłodności.
Zadzwoń: 32 506 57 77
Napisz: info@gyncentrum.pl