Hormony wpływające na płodność

Pani doktor przyjmuje pacjentkę

Właśnie nadszedł ten moment, w którym bardziej niż kiedykolwiek czujesz się gotowa zostać mamą? Pragnienie posiadania dziecka i związany z nim okres starania się powinien należeć do najwspanialszych w życiu każdej kobiety. Nie zawsze jednak fortuna nam sprzyja. Często jednak okazuje się, że droga do szczęśliwego macierzyństwa jest wyboista, kręta i trudna do przebycia. Jedną z takich przeszkód mogą okazać się hormony. Starasz się o dziecko? Zadbaj więc o prawidłową równowagę hormonalną w organizmie.

 

W sidłach hormonów

Szacuje się, że problem zaburzeń hormonalnych może dotyczyć nawet 40% przyszłych mam. Niewłaściwa gospodarka hormonalna może negatywnie wpływać m.in.: na pracę jajników i owulację, produkcję substancji, które odpowiadają za zagnieżdżenie się zarodka oraz prawidłowy rozwój ciąży. Z tego powodu każda kobieta, bezskutecznie starająca się o dziecko od co najmniej roku, powinna zbadać stężenie hormonów:

  • antymüllerowskiego (AMH),
  • folikulotropowego (FSH),
  • luteinizującego (LH),
  • prolaktyny,
  • progesteronu.

Hormon antymüllerowski (AMH)

Czynnikiem ograniczającym liczbę pęcherzyków wzrastających w jajnikach jest hormon antymüllerowski (AMH). Oznaczenie jego stężenia pozwala precyzyjnie określić stan płodności kobiety i jej szanse na zajście w ciążę. Nie wszystkie wiemy, że nasza rezerwa jajnikowa, a wraz z nią nasze zdolności rozrodcze zmniejszają się wraz z wiekiem. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że tendencja jest odwrotnie proporcjonalna do trendu „późnego macierzyństwa”. Gdy średnia wielu kobiet decydujących się na dziecko przesuwa się „w górę” ich rezerwa jajnikowa jest coraz mniejsza. Określenie jej poziomu jest kluczowe – pozwala bowiem określić, z czego mogą wynikać potencjalne problemy z zajściem w ciążę. Oznaczenie stężenia AMH pozwala również rozpoznać problem przedwczesnego wygasania czynności jajników czy zespołu policystycznych jajników (PCOS). Dlatego, jeżeli planujesz odłożyć macierzyństwo na później, warto wykonać powyższe badanie.

 

FSH i LH

Hormony folikulotropowy (FSH) i luteinizujący (LH) biorą udział w wybraniu z puli wzrastających pęcherzyków w jajniku jednego pęcherzyka, by następnie podtrzymywać jego rozwój i doprowadzić do jego przekształcenia w ciałko żółte. Oba hormony wytwarzane są przez przysadkę mózgową. FSH odpowiada za powstawanie i dojrzewanie w pierwszej fazie cyklu miesiączkowego pęcherzyków Graafa. Reguluje też charakterystyczne dla fazy cyklu miesiączkowego zmiany w błonie śluzowej wyściełającej macicę. Hormon LH, produkowany jest również przez przysadkę mózgową, a jego największe stężenie w organizmie kobiety występuje ok. 12-13 dnia cyklu, czego efektem w ciągu 24 godzin jest owulacja. Ciałko żółte produkuje progesteron, który wpływa na przygotowanie śluzówki macicy do ewentualnego zapłodnienia.

Zmiana w poziomie LH i FSH może spowodować zaburzenia cyklu prowadzące do braku owulacji. Dlatego jeżeli starasz się o dziecko i zauważysz u siebie rozregulowany cykl miesiączkowy – badanie poziomu LH i FSH może pomóc w znalezieniu przyczyny.

 

Prolaktyna

Prolaktyna jest hormonem wytwarzanym w przysadce mózgowej, warunkującym pracę ciałka żółtego, by mogło nadal produkować progesteron. Jej nadmiar to tzw. hiperprolaktynemia, która może być przyczyną m.in. zaburzenia cyklu miesiączkowego, braku jajeczkowania, zaburzenia libido czy niewydolności ciałka żółtego. Oznaczenie stężenia prolaktyny jest konieczne u kobiet z pierwotnym lub wtórnym brakiem miesiączki. Natomiast u niemiesiączkujących kobiet z prawidłowym stężeniem prolaktyny należy wykonać test progesterenowy, podając przez 5-7 dni progesteron.

 

Progesteron

Hormon ten dostarcza informacji o przebiegu procesu owulacji, odpowiada za właściwe przygotowanie śluzówki na przyjęcie zarodka oraz utrzymuje ciążę. Badanie poziomu progesteronu wykonuje się w przypadku zaburzeń owulacji, nieregularnych miesiączkach oraz w przypadku niewydolności jajników. Wykonanie pomiaru tego hormonu w środkowej fazie lutealnej da odpowiedź, czy cykl jest owulacyjny.

 

Znaczenie tarczycy

Źródłem zaburzeń hormonalnych mogą być także choroby tarczycy. Gruczoł ten odpowiada za wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za prawidłowy metabolizm i gospodarkę wapniowo-fosforową organizmu. Nadmierna lub niedostateczna produkcja hormonów staje się przyczyną rozwoju nadczynności lub niedoczynności tarczycy. Zaburzenie pracy tego gruczołu skutkuje m.in. nagłym przyrostem lub spadkiem wagi, nieregularnym miesiączkami, obfitymi lub skąpymi krwawieniami, a nawet problemami z utrzymaniem ciąży.

 

Męskie hormony również mają znaczenie

Czasami może dojść do sytuacji, w której jajniki produkują nadmiar androgenów, czyli męskich hormonów. Efektem jest podwyższony poziom hormonu LH oraz obniżenia poziomu FSH. W konsekwencji tych zaburzeń pęcherzyki jajnikowe nie dojrzewają, a na jajnikach pojawiają się charakterystyczne cysty (zespół policystycznych jajników). Objawami nadmiaru androgenów u kobiet są m.in. łysienie typu męskiego, nadmierne owłosienie w nietypowych dla kobiet miejscach (np. plecy), zaburzenia miesiączkowania, brak owulacji oraz trądzik.

 

Jak się uchronić przez zaburzeniami hormonalnymi?

Jeżeli zaobserwowałaś u siebie niektóre z wymienionych w artykule objawów, nie zwlekaj z wizytą u lekarza. Dostaniesz skierowanie na badania, a dzięki diagnozie i właściwej kuracji Twoje szanse na ciążę wzrosną. Pamiętaj również o zdrowej diecie, wykluczeniu wysokoprzetworzonej żywności i odstawieniu używek. W wielu przypadkach główną przyczyną zaburzeń hormonalnych są bowiem niedobory minerałów, witamin i innych substancji regulujących pracę organizmu. Nie wiesz, które witaminy i minerały pozytywnie wpłyną na Twój organizm i płodność? Dowiesz się tego, z artykułu: https://fertinea.pl/6-witamin-ktore-poprawiaja-plodnosc

Zapraszamy również do odwiedzenia naszej poradni endokrynologicznej: http://www.gyncentrum.pl/poradnia-endokrynologiczna