Cykle bezowulacyjne a dieta – czyli jak jeść, by zajść w ciążę

cykle bezowulacyjne dieta

Brak owulacji i nieregularne cykle miesiączkowe, jedne z najczęstszych powodów problemów z kobiecą płodnością, są ściśle związane ze stylem życia. Dobra wiadomość jest taka, że zmiana kilku z niekorzystnych nawyków na lepsze może obniżyć ryzyko niepłodności spowodowanej nieregularnymi cyklami i cyklami bezowulacyjnymi aż o 80%!

Proces owulacji jest złożony i zależny od wielu czynników. Wiedzą o tym zwłaszcza kobiety, które pragną dziecka i od wielu miesięcy wyczekują na pęknięcie pęcherzyka Graffa i wydostanie się z niego komórki jajowej. Cykle bezowulacyjne to coraz powszechniejsza przypadłość kobiet w wieku rozrodczym. Zaburzenia owulacji mogą mieć bardzo różne podłoża. Przede wszystkim jest nim tryb życia i dieta! Dzisiaj skupimy się właśnie na odpowiednim odżywianiu.

Co zaburza owulację

Brak owulacji jest najczęściej symptomem różnych zaburzeń występujących w kobiecym organizmie. Wśród przyczyn cyklu bezowulacyjnego wymienia się:

  • niedoczynność tarczycy, 
  • hiperprolaktynemię (nadmiar hormonu prolaktyny, produkowanego przez przysadkę, który blokuję owulację),
  • nieodpowiednio zbilansowaną dietę (i związaną z nią otyłość lub niedowagę),
  • przewlekły stres,
  • depresję.

Objawy cyklu bezowulacyjnego

Kobieta, która wypatruje owulacji bacznie obserwuje swój organizm. Na jakie objawy samodzielnego monitoringu płodności warto zwrócić uwagę? O braku owulacji może świadczyć np.:

  • brak zmian temperatury w cyklu miesiączkowym,
  • brak obecności przezroczystego, obfitego śluzu mniej więcej w połowie cyklu,
  • brak dolegliwości bólowych (jeśli takowe wcześniej występowały),
  • nieregularne, bardzo krótkie (21 dni) lub bardzo długie cykle (powyżej 35 dni),
  • skąpe krwawienia miesiączkowe,
  • obniżone libido.

Brak owulacji – leczenie

Każdy organizm jest inny i wymaga indywidualnego podejścia pod okiem doświadczonego lekarza. Najważniejsza jest odpowiednia diagnoza. Czasami wystarczy wyeliminowanie czynników stresogennych i wsparcie rodziny. Niekiedy leczenie wymaga wyrównania poziomu hormonów i trwa około 6 miesięcy. Najważniejsza jest wnikliwa obserwacja własnego organizmu. Nawet u zupełnie zdrowej kobiety mogą wystąpić cykle bezowulacyjne. Szacuje się, że w ciągu roku 1-2 cykle przebiegają bez owulacji i nie wymagają leczenia. Każde odstępstwo od tej normy należy skonsultować z lekarzem. Wczesna diagnostyka pozwala wcześniej wdrożyć terapię umożliwiającą zajście w ciążę. U pacjentek ze zmniejszoną ilością rezerwy jajnikowej czas ma ogromne znaczenie.

Regulacja cyklu i powrót dni płodnych

W licznych badaniach potwierdzono, że niezbędny do prawidłowego przebiegu owulacji jest cynk, który zapewnia prawidłowy rozwój jajników i reguluje cykl menstruacyjny. Źródłem cynku jest fasola, pestki dyni, krewetki, owoce morza, ostrygi. Należy pamiętać, że kawa i herbata, a także duże ilości błonnika wpływają negatywnie na absorpcję cynku, więc dobrze jest zwracać uwagę na łączenie ich podczas posiłków. Również przyjmowanie suplementacji żelaza może hamować wchłanianie cynku. Wspaniałym źródłem cynku są także pełnoziarniste zboża. Dostarczają kilkakrotnie więcej cynku niż zboża oczyszczone. Ponadto pełnoziarniste zboża i inne dobre, czyli nierafinowane węglowodany (gruboziarniste kasze, nasiona strączkowe) są trawione powoli. W efekcie powodują prawidłowy, stopniowy wzrost glukozy we krwi. Zapobiega to skokowym zmianom stężenia glukozy i insuliny tak bardzo niekorzystnym dla owulacji.

Indeks glikemiczny ma znaczenie

Zbyt wysokie stężenie insuliny we krwi może nawet całkowicie hamować owulację. Badania wykazały, że kobiety, których dieta miała najwyższy ładunek glikemiczny, miały o 92% wyższe ryzyko niepłodności z powodu zaburzeń owulacji, niż kobiety których dieta miała najniższy ładunek glikemiczny. Przypomnijmy - pokarmy dominujące w naszej diecie powinny mieć indeks glikemiczny poniżej 55, a ładunek glikemiczny do 10. Warto pamiętać, że niektóre wartościowe warzywa i owoce mają wysoki indeks glikemiczny, ale niski ładunek, dlatego że zawartość węglowodanów jest niewielka w porcjach, które zwykle zjadamy. 

Jak wyliczyć ładunek glikemiczny produktów?

Mnożymy IG produktu przez zawartość węglowodanów w nim zawartych.

Przykład: Gotowane buraki mają indeks glikemiczny (IG) równy 65 (czyli więcej niż zalecany niski IG do 55). Jednak w 100g buraków jest 9,5 g węglowodanów, więc ładunek glikemiczny (ŁG) 100 gramów buraków wynosi 65 x 9,5/100=6,2. Oznacza to, że porcja 100 g buraków ma niski ŁG choć IG jest wysoki.
Produkty o ŁG poniżej 10 są zaklasyfikowane jako produkty o niskim ŁG, 10-20 jako średnim ŁG, a powyżej 20 o wysokim ŁG.

Warto też pamiętać, że w posiłku możemy komponować produkty o różnych ŁG i wyliczać ich średni ładunek glikemiczny, by utrzymywać posiłek na poziomie poniżej zalecanego ŁG 10.

Dlatego nie ulegajmy zaleceniom ograniczenia węglowodanów dla zmniejszenia masy ciała czy dla uregulowania gospodarki glukozowo-insulinowej. Największe badania żywieniowe Nurse Health Study pokazały, że ilość węglowodanów w diecie nie ma znaczenia dla płodności badanych kobiet, natomiast ich jakość odgrywa ogromna rolę.

Tłuszcze, które lubi płodność

Dla owulacji ogromnie ważne są też dobre tłuszcze – oliwki, awokado, oliwa z oliwek oraz unikanie tłuszczów trans z fast foodów, margaryn, chipsów i innych przetworzonych produktów.
Warzywa to oczywiście podstawa diety – surowe, gotowane, pieczone, grillowane powinny być częścią każdego posiłku. Przyrządzajcie z nich zupy, potrawki, sałatki, koktajle.

PRZEPIS przygotowany przez dietetyka specjalizującego się w dietach propłodnościowych.

Potrawka z fasoli – prawie jak z boczkiem

Składniki:

400 g namoczonej przez noc i ugotowanej białej fasoli
cebula lub dwie (najlepiej czerwona)
czosnek 2-3 ząbki
papryka w dowolnym kolorze
kilka pieczarek
passata pomidorowa
papryka wędzona – 1 łyżeczka
chilli – do smaku
tymianek lub zioła prowansalskie
oliwa z oliwek 2-3 łyżki
starty ser (opcjonalnie)
ryż brązowy lub czerwony

Przygotowanie:

Podsmażyć na oliwie z oliwek posiekaną cebulę, czosnek, dodać pokrojoną w kostkę paprykę i posiekane na plasterki pieczarki, dodać przyprawy – dusić pod pokrywką aż trochę zmiękną. Dodać ugotowaną fasolę i zalać wodą, tak, by zakryć wszystkie składniki. Gotować na małym ogniu aż wszystko będzie miękkie. Dodać passatę i poczekać aż się podgrzeje, a wszystkie składniki się połączą. Podawać z ugotowanym ryżem, opcjonalnie posypać tartym serem albo salsą z awokado (awokado, sok z cytryny, sól zblendować i dodać pokrojoną w kostkę czerwoną cebulę). Smacznego!

 

 Chcesz dowiedzieć się więcej?
Zadzwoń: 32 506 57 77
Napisz: info@gyncentrum.pl