E-mail

Gyncentrum

E-mail

info@gyncentrum.pl

Telefon

32 506 57 77

Leczenie niepłodności

Kiedy możesz podejrzewać u siebie niepłodność?

Od roku starasz się o dziecko ze swoim partnerem, a test ciążowy wciąż pokazuje jedną kreskę? Po pierwsze: nie panikuj, po drugie: obserwuj swoje ciało, bo wiele objawów niepłodności możesz zauważyć sama.

Obserwuj siebie

Przyczyn niepłodności jest wiele, ale najczęstszą jest brak owulacji, czyli momentu jajeczkowania, kiedy powinno dojść do uwolnienia z jajników gotowej do zapłodnienia komórki jajowej. Charakterystycznym dla dni płodnych jest podwyższona temperatura ciała, a śluz przezroczysty, śliski i rozciągliwy. Jeśli tego nie doświadczamy, możemy mieć powody do niepokoju. Szczególną uwagę należy zwrócić też na długość cykli. Powinien on wynosić co najmniej 24 dni i nie być dłuższy niż 31. – Nie należy bagatelizować również upławów, które mogą świadczyć o infekcjach. Nieleczone prowadzą do poważnych konsekwencji, np. stanów zapalnych dróg rodnych, przydatków, a to może być skutkiem powstania zrostów zapalnych, które często są przyczyną niepłodności – mówi dr Anna Bednarska-Czerwińska z Klinki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Zwróć także szczególną uwagę na bolesne miesiączki, bóle podczas współżycia, podbrzusza i w odcinku krzyżowo-lędźwiowym kręgosłupa, często są to to objawy endometriozy – choroby narządów płciowych bardzo ograniczającej płodność. Dodatkowo mogą towarzyszyć tym objawom wzdęcia, zaparcia, biegunki i krwawienia z odbytu. Na drodze do upragnionego potomstwa mogą stać też mięśniaki macicy, przebyte operacje narządu rodnego, a nawet choroby: nerek, serca, tarczycy, wrzodowa, alergie, astma, cukrzyca i jaskra.

Zwróć uwagę na włosy i cerę

- Najważniejszą rzeczą jest obserwowanie całego ciała, nie tylko okolic intymnych. Na przykład trądzik i przetłuszczające się włosy mogą świadczyć o zwiększonej produkcji testosteronu, który powoduje m.in. brak owulacji. Warto zwrócić uwagę też na problem wypadania włosów, pocące się dłonie i przyspieszone bicie serca. To oznaki, że tarczyca nieprawidłowo funkcjonuje – tłumaczy dr Bednarska-Czerwińska.

Z wiekiem coraz trudniej zajść w ciążę

Na poziom płodności kobiecej wpływa też wiek. – W latach 90. większość kobiet rodziła swoje pierwsze dziecko w wieku 20-24 lat. Teraz coraz więcej pan odkłada macierzyństwo na potem. Często zdarza się, że wtedy jest już za późno, bo szczyt płodności płci pięknej przypada między 20. a 24. rokiem życia. Po 30-stce stopniowo spada – mówi specjalistka.

Komórki jajowe, które powstają w okresie życia płodowego, określa się mianem rezerwy jajnikowej, która wynosi ok. 400 tys. pęcherzyków. Liczba ta zmniejsza się z wiekiem, a proces ten przyspieszają: stres, złe nawyki żywieniowe, choroby. I tak kobiecie w wieku 30 lat pozostaje ok. 12 proc. rezerwy jajnikowej, a w wieku 40 lat – zaledwie 3 proc.

Diegnozowanie i leczenie niepłodności

Badania hormonalne u kobiet to podstawa

Najczęstszą jednak przyczyną problemów z płodnością są zaburzenia hormonalne. W tym przypadku w pierwszej kolejności zaleca się sprawdzenie poziomu hormonów, szczególnie FSH i LH. Ten pierwszy wytwarzany jest przez przedni płat przysadki mózgowej i odpowiada za powstawanie i dojrzewanie w pierwszej fazie cyklu miesiączkowego pęcherzyków Graafa. FSH reguluje też charakterystyczne dla fazy cyklu miesiączkowego zmiany w błonie śluzowej wyściełającej macicę. – Duże znaczenie w diagnostyce niepłodności ma badanie poziomu hormonu LH. Produkowany jest również przez przysadkę mózgową, a jego największe stężenie w organizmie kobiety występuje ok. 12-13 dnia cyklu, czego efektem w ciągu 24 godzin jest owulacja – specjalistka Gyncentrum.

Kolejnym istotnym elementem w diagnozowaniu niepłodności jest sprawdzenie poziomu estradiolu wydzielanego przez komórki w dojrzewających pęcherzykach Graafa, w korze nadnerczy i łożysku. Na podstawie wyników, specjalista jest w stanie zdiagnozować ewentualne choroby jajników. - Każda kobieta rodzi się z określoną liczbą komórek jajowych, która z wiekiem maleje. Aby dowiedzieć się, jaka ilość komórek jeszcze pozostała, należy sprawdzić poziom AMH. Z wyników można wyczytać również, jaki jest poziom płodności, rezerwy jajnikowej, a także czy nie doszło do przedwczesnego wygaśnięcia funkcji jajników – wyjaśnia XX ze Śląskich Laboratoriów Analitycznych w Katowicach. Panie, które maja problem z zajściem w ciążę, powinny też zbadać poziom prolaktyny i progesteronu.

W większości przypadków, badania USG i hormonalne przynoszą odpowiedź na pytanie, co może być przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Jeśli tak się nie dzieje, specjalista zaleca dalsze badania, m.in.: immunologiczne, genetyczne, bakteriologiczne. Wszystko musi być sprawdzona zanim zaczniemy działac w kierunku leczenia niepłodności.

Mężczyzna powinien zbadać nasienie

Natomiast podstawowym badaniem, który ma na celu zdiagnozowanie niepłodności u mężczyzny, jest badanie nasienia. Dzięki niemu dowiadujemy się, czy plemniki są ruchliwe, jaką mają kondycję, czy są prawidłowo zbudowane oraz jak dużo ich jest w ejakulacie. Należy pamiętać, by zachować wstrzemięźliwość płciową przed badaniem. Okres abstynencji seksualnej mężczyzny powinien trwać od 2 do 7 dni. Chodzi tu o nagromadzenie odpowiedniej ilości plemników i o to, by nie były one zbyt „stare”. Na niepłodność najbardziej narażeni są mężczyźni, którzy prowadzą siedzący tryb życia, palą papierosy lub noszą ciasną bieliznę. Ale nie tylko. Również ci, którzy przeszli zabiegi chirurgiczne w obrębie układu rozrodczego, stany po skręcie jądra, wnętrostwo w dzieciństwie lub byli poddawani terapii steroidami płciowymi. 

00 48 608 767 231 office@gyncentrum.pl Gyncentrum on Facebook